Propozycje układowe dla wierzycieli trzeba przygotować od liczb, a nie od oczekiwanego kompromisu. Najpierw firma powinna wiedzieć, komu jest winna pieniądze, które wierzytelności są objęte układem, jakie są zabezpieczenia, gdzie są spory, które płatności są bieżące i z czego realnie będzie finansowany układ z wierzycielami. Dopiero później można decydować, czy właściwe będą raty, odroczenie, redukcja, karencja, konwersja wierzytelności albo osobne warunki dla wybranych grup wierzycieli.
Dobre propozycje układowe nie są samą deklaracją, że przedsiębiorstwo chce spłacić zadłużenie. To oferta ekonomiczna, którą wierzyciel porównuje z własną alternatywą: egzekucją, wypowiedzeniem umowy, dochodzeniem zabezpieczenia, sprzedażą wierzytelności albo scenariuszem upadłościowym. Jeżeli propozycje nie pokazują źródła spłaty, harmonogramu i ryzyk, wierzyciel może uznać je za próbę kupienia czasu, nawet gdy formalnie mieszczą się w katalogu dopuszczalnych rozwiązań.
Praktyczny punkt startu jest prosty: przygotuj mapę wierzycieli, podziel ich na realne grupy interesów, przypisz do każdej grupy wariant zaspokojenia, policz źródła spłaty i sprawdź układ w wariancie ostrożnym. Jeżeli ta kalkulacja nie działa po zapłacie wynagrodzeń, podatków, ZUS, dostaw, najmu, leasingu i kosztów operacyjnych, propozycje trzeba zmienić przed rozmowami.
Krótka odpowiedź: propozycje układowe muszą wynikać z liczb
Propozycje układowe powinny odpowiadać na trzy pytania: co wierzyciel otrzyma, kiedy to otrzyma i dlaczego firma będzie w stanie to wykonać. Bez tych odpowiedzi nawet formalnie poprawne propozycje mogą być słabe negocjacyjnie. Wierzyciel nie ocenia wyłącznie procentu spłaty. Patrzy także na harmonogram, zabezpieczenia, źródła finansowania, aktualną płynność, ryzyko narastania nowych zobowiązań i to, czy inne grupy wierzycieli są traktowane w sposób uzasadniony.
Najpierw trzeba więc przygotować dane, a dopiero potem pisać warunki. Minimum obejmuje listę wierzycieli, kwoty główne, odsetki, koszty uboczne, terminy wymagalności, zabezpieczenia, status sporu, egzekucje, znaczenie operacyjne wierzyciela i aktualne stanowisko wobec restrukturyzacji. Ta sama kwota długu może wymagać innej propozycji, jeżeli wierzyciel jest bankiem z zabezpieczeniem, dostawcą krytycznym, leasingodawcą, wierzycielem publicznoprawnym albo drobnym kontrahentem handlowym.
W Prawie restrukturyzacyjnym propozycje mogą obejmować różne sposoby restrukturyzacji zobowiązań, w tym odroczenie wykonania, rozłożenie na raty, zmniejszenie wysokości zobowiązań, konwersję wierzytelności na udziały albo akcje, a także zmianę, zamianę albo uchylenie zabezpieczeń. To katalog narzędzi, nie gotowa odpowiedź. Każde narzędzie trzeba dopasować do płynności firmy i interesu wierzycieli.
Praktyczny wniosek: pierwsze pytanie nie brzmi, ile wierzyciele zgodzą się umorzyć. Brzmi: ile firma może realnie zapłacić, kiedy i z jakiego źródła.
Dane wejściowe: bez czego nie pisać propozycji
Propozycje układowe nie powinny powstawać na podstawie samego zestawienia sald z księgowości. Saldo jest punktem startu, ale nie pokazuje jeszcze, czy wierzytelność jest sporna, zabezpieczona, objęta układem, wymagalna, publicznoprawna, pracownicza albo operacyjnie krytyczna. Bez tego łatwo przygotować jedną równą propozycję dla wszystkich, która z pozoru jest sprawiedliwa, ale w praktyce ignoruje różne kategorie interesów.
Przed przygotowaniem warunków warto zebrać jedną tabelę roboczą.
| Dane o wierzycielu | Po co są potrzebne przy propozycjach |
|---|---|
| Kwota główna, odsetki i koszty | Żeby wiedzieć, jaka część długu ma zostać objęta propozycją i czy należności uboczne wymagają osobnego ujęcia. |
| Termin wymagalności | Żeby odróżnić zadłużenie historyczne od zobowiązań, które firma musi regulować na bieżąco. |
| Tytuł zobowiązania | Inaczej analizuje się dostawy, kredyt, leasing, podatki, składki, najem, wynagrodzenia albo spór sądowy. |
| Zabezpieczenie | Wpływa na pozycję wierzyciela, jego alternatywę zaspokojenia i możliwą grupę. |
| Status sporu | Sporne saldo może zmienić kalkulację układu, głosowania i realnego obciążenia firmy. |
| Egzekucja lub wypowiedzenie | Pokazuje pilność rozmów i ryzyko utraty kontroli nad aktywami albo płynnością. |
| Znaczenie operacyjne | Dostawca o mniejszym saldzie może być ważniejszy dla wykonania układu niż większy wierzyciel pasywny. |
| Aktualne stanowisko | Pomaga ocenić, czy propozycja wymaga korekty przed głosowaniem albo rozmową z daną grupą. |
Osobno trzeba oddzielić dług historyczny od zobowiązań bieżących. Układ może porządkować zaległości, ale nie zastąpi finansowania codziennej działalności. Jeżeli firma po rozpoczęciu procesu nie ma środków na nowe dostawy, podatki, ZUS, wynagrodzenia, media, leasing albo najem, propozycje układowe wobec starych wierzycieli mogą wyglądać dobrze tylko na papierze.
To szczególnie ważne przy przedsiębiorstwach, które chcą utrzymać sprzedaż dzięki dalszym dostawom. Dostawca może zaakceptować układ dotyczący starych faktur, ale jednocześnie oczekiwać terminowych płatności za nowe zamówienia. Jeżeli propozycje nie pokazują, jak firma oddzieli te dwa strumienie, rozmowa szybko przeniesie się z układu na ryzyko powstania kolejnych zaległości.
Czerwona flaga: zarząd proponuje raty układowe, ale nie ma aktualnej prognozy przepływów pieniężnych, listy kosztów koniecznych i informacji, które zobowiązania będą powstawać po rozpoczęciu ochrony. W takiej sytuacji propozycje są przedwczesne.
Jak podzielić wierzycieli na grupy
Podział wierzycieli na grupy nie powinien służyć wyłącznie poprawieniu wyniku głosowania. Ma odzwierciedlać realne kategorie interesów. Jeżeli wierzyciele mają różne zabezpieczenia, różne znaczenie dla działalności firmy albo inną alternatywę zaspokojenia, jedna wspólna propozycja może być zbyt uproszczona.
W tej samej grupie warunki powinny być co do zasady jednolite. Różnice między grupami wymagają uzasadnienia ekonomicznego albo prawnego. Inaczej wygląda pozycja banku z zabezpieczeniem, inaczej leasingodawcy finansującego aktywa potrzebne do działalności, inaczej dostawcy krytycznego, a inaczej drobnego wierzyciela handlowego, który nie wpływa na ciągłość operacyjną przedsiębiorstwa. Szczególnie uważnie trzeba ocenić zabezpieczenia wierzycieli, bo mogą zmienić zarówno warunki propozycji, jak i realną alternatywę zaspokojenia.
| Możliwa grupa | Dlaczego może wymagać osobnych warunków | Typowe ryzyko |
|---|---|---|
| Banki i instytucje finansowe | Często mają zabezpieczenia, kowenanty, harmonogramy i wpływ na dostęp do rachunków albo finansowania. | Propozycja ignoruje zabezpieczenie albo wymaga zgody, której nie ma w założeniach finansowania. |
| Leasingodawcy | Przedmiot leasingu może być potrzebny do sprzedaży, produkcji, transportu albo świadczenia usług. | Harmonogram układu nie uwzględnia bieżących opłat i ryzyka utraty aktywa. |
| Wierzyciele zabezpieczeni | Ich alternatywa może zależeć od wartości przedmiotu zabezpieczenia i możliwości jego egzekucji. | Firma traktuje ich jak zwykłych wierzycieli niezabezpieczonych. |
| Dostawcy krytyczni | Bez nich firma może nie wygenerować przychodów potrzebnych do wykonania układu. | Redukcja długu poprawia bilans, ale prowadzi do utraty dostaw. |
| Wierzyciele publicznoprawni | Część propozycji, zwłaszcza redukcja, może mieć ustawowe albo pomocowe ograniczenia. | Firma zakłada taką samą swobodę negocjacji jak przy wierzycielu prywatnym. |
| Drobni wierzyciele handlowi | Czasem ich szybkie uporządkowanie zmniejsza liczbę sporów i poprawia komunikację. | Zbyt uprzywilejowane warunki dla drobnych wierzycieli są trudne do uzasadnienia wobec większych grup. |
Przy grupach trzeba także patrzeć na wynik głosowania. Jeżeli głosowanie odbywa się w grupach, nie wystarczy dobrać jednego globalnego wariantu. Trzeba policzyć, czy propozycje mają realną ścieżkę przyjęcia w każdej istotnej grupie i czy grupa o słabszym poparciu nie blokuje całej konstrukcji. W standardowym ujęciu znaczenie mają zarówno większość osobowa głosujących wierzycieli, jak i poparcie wierzycieli reprezentujących co najmniej 2/3 sumy wierzytelności głosujących. Przy grupach tę logikę trzeba analizować osobno dla grup, a nie tylko dla całej listy.
Czerwona flaga: jedna grupa obejmuje bank z hipoteką, leasingodawcę, dostawcę krytycznego i zwykłego wierzyciela handlowego tylko dlatego, że wszyscy mają wymagalne należności. Taki podział może pomijać realne interesy wierzycieli i utrudnić obronę propozycji.
Formy propozycji: raty, redukcja, karencja i odroczenie
Najczęstszy błąd polega na traktowaniu form propozycji jak gotowego menu, z którego wybiera się najbardziej korzystny wariant dla firmy. W rzeczywistości każda forma ma sens tylko wtedy, gdy odpowiada na konkretny problem płynnościowy i jest możliwa do obrony wobec wierzycieli.
Raty są logiczne wtedy, gdy firma ma przewidywalną nadwyżkę po kosztach bieżących. Nie wystarczy napisać, że zadłużenie zostanie spłacone w ratach. Trzeba pokazać, z czego będzie zapłacona pierwsza rata, co stanie się przy opóźnionym wpływie należności i czy harmonogram nie konkuruje z płatnościami koniecznymi do dalszego działania.
Odroczenie terminu wykonania może mieć sens, gdy przedsiębiorstwo potrzebuje czasu na uporządkowanie operacji, ściągnięcie należności, odtworzenie sprzedaży albo ustabilizowanie współpracy z dostawcami. Samo odroczenie bez planu działań jest jednak słabe. Wierzyciel powinien widzieć, co zmieni się w okresie oczekiwania i dlaczego po tym czasie firma będzie bardziej zdolna do spłaty.
Karencja jest szczególnym narzędziem, które trzeba uzasadnić jeszcze ostrożniej. Może być racjonalna, jeżeli pierwsze miesiące po rozpoczęciu restrukturyzacji są potrzebne na odbudowę płynności, utrzymanie dostaw, realizację zamówień albo wdrożenie działań naprawczych. Nie powinna jednak być pustym przesunięciem problemu. Jeżeli po okresie karencji nie pojawia się nowe źródło gotówki, firma tylko przesuwa moment niewykonania układu.
Redukcja zobowiązań może być uzasadniona, gdy pełna spłata jest nierealna, a niższe zaspokojenie w układzie daje wierzycielom bardziej przewidywalny scenariusz niż egzekucja albo upadłość. Redukcja wymaga jednak porównania z alternatywą. Jeżeli firma chce obniżyć dług, powinna pokazać, dlaczego pozostała część będzie realnie płatna i dlaczego wierzyciel ma racjonalny powód, aby zaakceptować niższą kwotę zamiast prowadzić własne działania.
Konwersja wierzytelności na udziały albo akcje oraz zmiana zabezpieczeń to rozwiązania bardziej wrażliwe. Mogą pojawiać się w określonych sytuacjach, ale wymagają analizy struktury właścicielskiej, wartości przedsiębiorstwa, interesu wierzyciela, skutków korporacyjnych i wpływu na dotychczasowe zabezpieczenia. Nie powinny być wpisywane do propozycji jako techniczny dodatek bez wyjaśnienia, kto i dlaczego miałby je zaakceptować.
| Forma propozycji | Kiedy może być racjonalna | Co trzeba sprawdzić |
|---|---|---|
| Raty | Firma ma powtarzalną nadwyżkę i kontroluje koszty bieżące. | Źródło każdej raty, sezonowość, zapas płynności i reakcję na opóźnione wpływy. |
| Odroczenie | Firma potrzebuje czasu na działania naprawcze albo spływ należności. | Co dokładnie wydarzy się przed terminem płatności i kto za to odpowiada. |
| Karencja | Pierwszy okres musi finansować stabilizację działalności, nie spłatę historycznego długu. | Czy po karencji powstaje realna nadwyżka, a nie tylko większa rata. |
| Redukcja | Pełna spłata jest nierealna, a układ daje lepszą perspektywę niż alternatywa. | Test zaspokojenia, wartość zabezpieczeń i reakcję kluczowych grup. |
| Konwersja | Wierzyciel może zaakceptować udział w przyszłej wartości firmy zamiast spłaty pieniężnej. | Skutki korporacyjne, wycenę, rozwodnienie i faktyczne zainteresowanie wierzyciela. |
| Zmiana zabezpieczeń | Obecne zabezpieczenie blokuje działalność albo wymaga dostosowania do układu. | Wartość zabezpieczenia, zgodę wierzyciela i wpływ na pozostałych wierzycieli. |
Przy wierzycielach publicznoprawnych trzeba zachować osobną ostrożność. Nie każda forma redukcji albo umorzenia, którą można rozważać wobec wierzyciela prywatnego, będzie równie swobodna wobec ZUS, urzędu skarbowego albo innego podmiotu publicznoprawnego. W takich przypadkach propozycje powinny uwzględniać ustawowe ograniczenia, zakres dopuszczalnych ulg i ewentualne wymogi związane z pomocą publiczną.
Praktyczny wniosek: atrakcyjna propozycja dla dłużnika nie wystarczy. Wierzyciel musi widzieć, że forma zaspokojenia odpowiada realnym przepływom i jego pozycji ekonomicznej.
Źródła spłaty i harmonogram wykonania układu
Harmonogram spłaty jest wiarygodny dopiero wtedy, gdy ma źródło finansowania. Dlatego plan restrukturyzacyjny powinien pokazywać, czy po kosztach koniecznych zostaje nadwyżka na wykonanie układu. Źródłem może być nadwyżka operacyjna, ściągnięcie należności, sprzedaż zbędnych aktywów, dopłaty właścicielskie, finansowanie zewnętrzne, poprawa marży albo ograniczenie kosztów. Każde z tych źródeł ma inne ryzyko i powinno być opisane inaczej.
Nadwyżka operacyjna wymaga pokazania przychodów, kosztów koniecznych i sezonowości. Ściągnięcie należności wymaga oceny, które należności są realne, które sporne, a które tylko księgowe. Sprzedaż aktywów wymaga odpowiedzi, czy aktywo nie jest potrzebne do działalności i czy nie jest obciążone zabezpieczeniem. Dopłata właścicielska albo finansowanie zewnętrzne wymaga wskazania statusu rozmów, warunków i ryzyka, że środki nie pojawią się na czas.
Harmonogram powinien odpowiadać co najmniej na siedem pytań:
- Kiedy rozpoczyna się spłata układu?
- Czy występuje karencja i z czego wynika jej długość?
- Jak często mają być płacone raty?
- Czy raty są równe, rosnące, sezonowe albo zależne od określonego zdarzenia?
- Jakie koszty bieżące firma musi zapłacić przed ratami układowymi?
- Jakie punkty kontrolne pokażą, że układ jest wykonywany?
- Co stanie się, jeżeli kluczowe źródło spłaty opóźni się albo nie zadziała?
Nie ma jednego bezpiecznego schematu harmonogramu. Firma sezonowa może potrzebować innego rozkładu rat niż przedsiębiorstwo z równymi miesięcznymi wpływami. Spółka produkcyjna może potrzebować większego kapitału obrotowego na zakup materiałów przed sprzedażą. Firma usługowa może mieć problem z długimi terminami płatności od odbiorców. Harmonogram musi wynikać z cyklu gotówki, a nie z okrągłej liczby rat.
Szczególnie ostrożnie trzeba traktować harmonogramy, które zaczynają spłatę zbyt wcześnie. Wierzyciele mogą oczekiwać szybkich płatności, ale jeżeli pierwsze raty zabiorą środki potrzebne na wynagrodzenia, podatki, ZUS, dostawy, najem, leasing albo media, układ może stać się niewykonalny już na starcie. Czasem lepsza jest uzasadniona karencja i niższe, realne raty niż ambitny harmonogram, który pęka po pierwszym odchyleniu.
Czerwona flaga: spłata ma pochodzić z przyszłej sprzedaży, ale propozycje nie pokazują marży, terminów wpływu należności, kosztów zakupu, kosztów pracy i gotówki potrzebnej do wygenerowania tej sprzedaży. To nie jest źródło spłaty, tylko założenie.
Test realności przed rozmową z wierzycielami
Test realności powinien poprzedzać rozmowy z wierzycielami. Nie chodzi o formalną dekorację planu, ale o prostą odpowiedź: czy firma wykona układ, jeżeli rzeczywistość będzie mniej korzystna niż założenia bazowe. W restrukturyzacji przedsiębiorstw zbyt optymistyczna propozycja może być gorsza niż propozycja skromniejsza, ale spójna z przepływami.
Najpierw trzeba policzyć wariant bazowy. Pokazuje on planowany poziom sprzedaży, wpływy, koszty konieczne, nadwyżkę na układ, terminy rat i działania naprawcze. Następnie trzeba przygotować wariant ostrożny. Powinien sprawdzać, co stanie się przy niższej sprzedaży, wolniejszym spływie należności, utracie części limitów kupieckich, konieczności większych przedpłat, wzroście kosztów dostaw albo opóźnieniu finansowania.
Test realności powinien objąć trzy warstwy.
| Warstwa testu | Co sprawdzić | Decyzja po sprawdzeniu |
|---|---|---|
| Płynność firmy | Czy po kosztach bieżących zostaje nadwyżka na raty układowe. | Jeżeli nie, trzeba zmienić harmonogram, obniżyć raty albo znaleźć źródło finansowania. |
| Interes wierzycieli | Czy propozycja ma sens wobec alternatywy: egzekucji, zabezpieczenia, wypowiedzenia umowy albo upadłości. | Jeżeli nie, trzeba poprawić uzasadnienie, warunki albo podział na grupy. |
| Wynik głosowania | Czy propozycje mają realne poparcie osobowe i kapitałowe, także w grupach. | Jeżeli nie, trzeba wrócić do rozmów z kluczowymi wierzycielami przed głosowaniem. |
W tej części znaczenie ma test zaspokojenia, jeżeli jest wymagany albo potrzebny do oceny propozycji. Wierzyciel chce wiedzieć, czy w układzie otrzyma racjonalnie więcej albo pewniej niż poza układem. Nie wystarczy powiedzieć, że upadłość byłaby gorsza. Trzeba pokazać, jakie aktywa są dostępne, które są zabezpieczone, jakie koszty obciążają alternatywny scenariusz, jaka część zaspokojenia zależy od bieżącej działalności i dlaczego wykonanie układu jest realne.
Test realności powinien obejmować także grupy wierzycieli. Globalna suma długu może wyglądać dobrze, ale jedna grupa może mieć zupełnie inną ocenę sytuacji. Bank zabezpieczony na istotnym aktywie patrzy inaczej niż drobny dostawca. Leasingodawca patrzy inaczej niż wierzyciel publicznoprawny. Dostawca krytyczny może zgodzić się na inne warunki, jeśli widzi kontynuację współpracy i bieżące płatności, ale może też zablokować firmę operacyjnie, jeśli propozycja przenosi na niego zbyt duże ryzyko.
Praktyczny wniosek: jeżeli układ działa tylko w wariancie optymistycznym, propozycje trzeba obniżyć, wydłużyć, przegrupować albo wrócić do źródeł finansowania. Wierzyciele zwykle szybciej wychwytują brak realności niż brak eleganckiego języka w dokumencie.
Kiedy nie warto iść dalej z daną propozycją
Nie każda przygotowana wersja propozycji powinna trafić do wierzycieli. Czasem lepiej zatrzymać dokument i przeliczyć go ponownie, niż rozpocząć rozmowy od warunków, które później trzeba wycofywać. Utrata wiarygodności na etapie pierwszych propozycji może utrudnić rozmowy bardziej niż sama trudna sytuacja finansowa.
Nie warto składać propozycji, jeżeli firma nie zna pełnej listy wierzycieli, nie rozdzieliła wierzytelności spornych, nie wie, które zobowiązania są zabezpieczone albo nie potrafi powiedzieć, które długi będą objęte układem. Równie ryzykowne jest pomijanie wierzycieli publicznoprawnych albo traktowanie ich tak samo jak zwykłych wierzycieli handlowych bez analizy ograniczeń.
Propozycję trzeba zatrzymać także wtedy, gdy źródło spłaty jest niepotwierdzone. Planowana sprzedaż aktywa nie jest źródłem spłaty, jeżeli nie wiadomo, czy aktywo można sprzedać, kiedy, za jaką cenę i czy sprzedaż nie zatrzyma działalności. Planowane finansowanie nie jest źródłem spłaty, jeżeli nie wiadomo, kto go udzieli, na jakich warunkach i czy zabezpieczenia są dostępne. Planowana poprawa sprzedaży nie wystarczy, jeżeli nie ma marży i terminów wpływu należności.
Szczególnej ostrożności wymagają propozycje z wysoką redukcją i krótką karencją bez wyjaśnienia, co zmieni się w firmie. Wierzyciel może uznać, że dłużnik chce jednocześnie obniżyć dług i nie pokazać wiarygodnej ścieżki odbudowy. Podobnie ryzykowne są propozycje pełnej spłaty w długim czasie, jeżeli firma nie ma nadwyżki i tylko unika rozmowy o realnej redukcji.
Typowe błędy przed wysłaniem propozycji:
- jedna propozycja dla wszystkich wierzycieli mimo różnych zabezpieczeń i interesów,
- raty ustalone od oczekiwanej zgody wierzycieli, a nie od cash flow,
- karencja bez działań naprawczych i punktów kontrolnych,
- redukcja bez testu zaspokojenia albo porównania z alternatywą,
- harmonogram nieuwzględniający podatków, ZUS, wynagrodzeń, dostaw i kosztów operacyjnych,
- brak wariantu ostrożnego przy niższej sprzedaży albo wolniejszym spływie należności,
- rozmowy z wierzycielami bez policzenia wyniku głosowania i pozycji grup.
Czerwona flaga: zarząd chce wysłać propozycje szybko, bo rośnie presja wierzycieli, ale dokument nie odpowiada na pytanie, z czego firma zapłaci pierwsze raty. Presja czasu nie zastępuje źródła spłaty.
Jak przygotować propozycje do rozmów i głosowania
Na końcu propozycje powinny stać się narzędziem rozmowy, a nie tylko załącznikiem formalnym. Wierzyciel powinien widzieć, do której grupy został przypisany, jakie warunki otrzymuje, dlaczego różnią się one od warunków innej grupy, kiedy firma zapłaci, z jakiego źródła i co będzie monitorowane w trakcie wykonania układu.
Przed rozmowami warto przygotować krótką mapę decyzyjną.
- Ustal listę wierzycieli objętych układem i kwoty przyjmowane do propozycji.
- Oznacz wierzytelności sporne, zabezpieczone, publicznoprawne, pracownicze i operacyjnie krytyczne.
- Podziel wierzycieli na grupy według realnych kategorii interesów.
- Przypisz każdej grupie formę propozycji: raty, odroczenie, karencję, redukcję, konwersję albo inne rozwiązanie.
- Uzasadnij różnice między grupami.
- Wskaż źródła spłaty dla każdej grupy i harmonogram wykonania.
- Przelicz wariant bazowy i ostrożny cash flow.
- Porównaj propozycje z alternatywnym scenariuszem zaspokojenia wierzycieli.
- Sprawdź przewidywany wynik głosowania osobowo, kapitałowo i w grupach.
- Wyznacz osobę odpowiedzialną za komunikację, aktualizację danych i odpowiedzi na pytania wierzycieli.
Rozmowy z wierzycielami powinny testować realne stanowisko kluczowych grup, nie tylko ogólną gotowość do rozmowy. Deklaracja "możemy rozmawiać" nie oznacza jeszcze poparcia układu. Wierzyciel może akceptować samą ideę restrukturyzacji, ale odrzucić karencję, redukcję, zmianę zabezpieczenia albo harmonogram, który nie odpowiada jego pozycji.
Przed głosowaniem trzeba więc oddzielić trzy poziomy poparcia: wierzycieli, którzy realnie akceptują warunki, wierzycieli niepewnych oraz wierzycieli przeciwnych. Następnie trzeba sprawdzić, czy układ ma wymaganą większość osobową i kapitałową oraz czy wynik w grupach nie załamuje całej konstrukcji. Brak odpowiedzi wierzyciela nie powinien być traktowany jak poparcie ani jako milcząca zgoda na zaproponowany harmonogram.
Jeżeli firma ma już wariant propozycji, ale nie ma pewności, czy grupy, źródła spłaty, redukcja, karencja i harmonogram są spójne, naturalnym kolejnym krokiem jest omówienie propozycji układowych przed rozpoczęciem formalnych rozmów albo zbieraniem głosów. Taka analiza powinna koncentrować się na wykonalności, a nie na samym brzmieniu dokumentu.
Końcowy test dla zarządu:
| Pytanie | Co oznacza odpowiedź "nie" |
|---|---|
| Czy znamy wszystkich wierzycieli objętych układem i podstawę ich wierzytelności? | Propozycje mogą pominąć istotny dług albo błędnie policzyć głosowanie. |
| Czy każda grupa ma uzasadnienie ekonomiczne albo prawne? | Podział może wyglądać sztucznie i utrudnić obronę warunków. |
| Czy źródło spłaty jest konkretne, a nie tylko planowane? | Harmonogram może być niewykonalny. |
| Czy karencja ma jasno opisany cel? | Wierzyciele mogą uznać ją za odsunięcie problemu bez poprawy płynności. |
| Czy redukcja jest porównana z alternatywą zaspokojenia? | Wierzyciel nie zobaczy powodu, aby akceptować niższą płatność. |
| Czy wariant ostrożny nadal pozwala wykonać układ? | Propozycje są zbyt optymistyczne. |
| Czy policzono wynik głosowania i wynik w grupach? | Firma może wejść w głosowanie bez realnej ścieżki przyjęcia układu. |
Dobre propozycje układowe nie muszą obiecywać wierzycielom maksymalnej spłaty. Muszą pokazywać realny, policzony i możliwy do wykonania wariant. Jeżeli firma potrafi wyjaśnić grupy wierzycieli, źródła spłaty, harmonogram, redukcję, karencję i test realności, rozmowa o układzie zaczyna się od danych, a nie od samej prośby o zgodę.